Wczoraj Najman przegrał w K1. Z powodu kontuzji nogi poddał zawody w 54 sekundzie 1 rundy. Było to drugie zwycięstwo Przemysława Salety z Najmanem. Znowu nie dostałem ciosu, a mam walkę przegraną. Nie wiem, jak to sobie tłumaczyć - żalił się po sobotniej porażce w formule K1 z Przemysławem Saletą, Marcin "El Testosteron" Najman, który z powodu kontuzji nogi poddał zawody w 54 sekundzie 1. rundy. Noga, która miała być pierwotnie złamana, złamana nie jest, dlatego pewność co do "stylu walki" "El Testosterona" mają branżowe magazyny. "Saleta pokonał klauna Najmana" - piszą.
Przemysław Saleta powiedział
Jestem zdegustowany tym, co się stało. Najman nie ma talentu ani serca do walki. On znowu zrezygnował, bo go noga boli - szkoda mówić, powiedział Przemysław Saleta.
Marcin Najman, dwukrotny laureat plebiscytu na najpopularniejszego sportowca okręgu częstochowskiego (2004, 2006) w zawodowym boksie zadebiutował 30 kwietnia 2001 r., przegrywając przez nokaut. W kolejnych dwóch walkach również poniósł porażki przed czasem (w tym z rozpoczynający zawodową karierę Dawidem Kosteckim). Następnie, w latach 2004-2008, wygrał 12 walk z rzędu, efektem czego był występ w walce przeciwko Andrzejowi Wawrzykowi, której stawką było zawodowe międzynarodowe mistrzostwo Polski w wadze ciężkiej. 19 kwietnia 2008 Najman został znokautowany przez Wawrzyka w drugiej rundzie.
Zawodnik przeniósł się do MMA, a jego debiutem była walka przeciwko Mariuszowi Pudzianowskiemu. 11 grudnia Najman przegrał już w 43 sekundzie. Swoją drugą walkę też rozegrał na zasadach MMA.











