W środę rano policja wyznaczyła 5 tys. zł nagrody za informacje pomocne w wyjaśnieniu losów zaginionej dziewczynki. Po południu sosnowiecki samorząd podniósł tę nagrodę do 10 tys. zł. Dodatkowe kwoty nagród deklarują też osoby prywatne.
Według relacji matki niemowlę zostało we wtorek wieczorem porwane w centrum Sosnowca - ktoś wyjął je z wózka, gdy kobieta straciła przytomność.
Według pierwszej wersji, podawanej przez policję, matka Magdy miała zasłabnąć po tym, jak ktoś zaatakował ją od tyłu. Teraz policjanci mówią o utracie przytomności "z nieustalonych dotychczas przyczyn". Możliwe, że faktycznie był to atak, nie ma jednak całkowitej pewności w tej sprawie.
Poszukiwania dziecka trwają od wtorkowego wieczora; zaangażowano w nie dziesiątki policjantów z Sosnowca i oddziałów prewencji w Katowicach, wśród nich byli przewodnicy z psami tropiącymi. Przeczesano rozległy teren wokół miejsca zniknięcia dziecka, pobliski park oraz blokowiska. W akcję włączyli się także strażacy, którzy w środę z łódki przeszukiwali pobliską rzekę - Czarną Przemszę.
Śląska policja na swojej stronie internetowej zamieściła zdjęcia Magdy. Dziewczynka ma 60-70 cm wzrostu, ciemnozielone oczy i ciemnobrązowe włosy wytarte z tyłu głowy. Była ubrana w różową czapkę z białym trójkątem z przodu, dwuczęściowy pluszowy komplet koloru beżowego zapinany na zamek, spodnie w tym samym kolorze i białe rękawiczki. Wraz z dzieckiem zniknął różowy kocyk w różnokolorowe misie.
25 01 2012
Porwanie dziecka w Sosnowcu
W miejscu, gdzie nastąpiło porwanie dziecka, nie ma kamer monitoringu. Analizowane są jednak nagrania z innych miejsc.



Wspinanie na Jurze i nie tylko


Zielona Wyspa


